Budowa lotniska we Wlorze od dłuższego czasu budzi zainteresowanie osób planujących zakup nieruchomości na albańskim wybrzeżu. Nowe połączenia lotnicze mogą ułatwić turystom dotarcie do południowej Albanii, a tym samym wpłynąć na atrakcyjność apartamentów w Sarandzie i zainteresowanie ich wynajmem. Czy jednak otwarcie lotniska rzeczywiście przełoży się na wzrost cen mieszkań i większe zyski właścicieli? A może na razie lepiej traktować je jako dodatkową perspektywę, a nie główny argument za inwestycją? Przyglądamy się możliwym zmianom i wyjaśniamy, jakie znaczenie lotnisko we Wlorze może mieć dla obecnych i przyszłych właścicieli nieruchomości w Sarandzie.
Nie czekaj z decyzją o zakupie na lotnisko we Wlorze i nie dopłacaj do ceny mieszkania za coś, czego jeszcze nie ma. Port nie obsługuje dziś pasażerów, nikt odpowiedzialny za jego uruchomienie nie podał nowej daty, a Saranda przyjmuje gości już teraz, bez niego. Doradzamy kupującym z Polski i wiemy, że pytanie o lotnisko pada w rozmowach o nieruchomościach w Sarandzie.
Lotnisko we Wlorze: co wiadomo dziś
Lotnisko (Vlora International Airport, kod IATA VLO) póki co nie obsługuje rejsów pasażerskich. W sierpniu 2026 r. ministerstwo infrastruktury ogłosiło wypowiedzenie umowy koncesyjnej, powołując się m.in. na niedotrzymanie terminu uruchomienia i niedokończone prace. Według ministerstwa arbiter nadzwyczajny ICC odrzucił 16 września wniosek koncesjonariusza o wstrzymanie wypowiedzenia i umowa przestała obowiązywać.
Czy warto jechać do Wlory?
Warto, ale dla samej Wlory, nie dla lotniska. Wlora w Albanii to nadmorskie miasto portowe, z którego zaczyna się droga na Riwierę Albańską, przez przełęcz Llogara albo, od lipca 2024 r., przez tunel.
Ile godzin trwa lot do Albanii z Polski i skąd lecą bezpośrednie loty?
Z Warszawy do Tirany leci się około 2 godzin 30 minut przy dystansie 1 199 km. Loty do Albanii z Polski lądują zwykle w Tiranie, bo to tam kończą się bezpośrednie połączenia, więc zapytanie „albania lotnisko” w praktyce prowadzi do Tirany. Ile się leci do Albanii z innych miast, zależy od trasy, a bezpośrednie loty z Polski do Albanii są w dużej części sezonowe. W 2026 r. Ryanair zapowiedział trasę z Wrocławia od 1 czerwca, trzy razy w tygodniu, a Wizz Air zapowiedział sezonowe loty z Radomia do 10 września.

Jak dziś goście docierają do Sarandy i ile zajmuje podróż z Polski?
Najczęściej przez Korfu albo przez Tiranę. Lotniska w Sarandzie nie ma, a loty do Sarandy nie istnieją w rozkładach przewoźników. W praktyce oznacza to, że podróż z Polski składa się z co najmniej dwóch etapów, a wybór trasy zależy przede wszystkim od dostępnych połączeń lotniczych, terminu wyjazdu i tego, czy po przylocie wolisz prom, czy dalszą podróż samochodem.
Trasa przez Korfu jest popularna szczególnie w sezonie turystycznym. Z Polski lecisz na grecką wyspę, następnie dojeżdżasz do portu i płyniesz wodolotem do Sarandy. Sama przeprawa trwa około 30 minut, dzięki czemu po dotarciu na Korfu południowa Albania jest już stosunkowo blisko. Trzeba jednak uwzględnić czas potrzebny na przejazd z lotniska do portu oraz dopasować podróż do rozkładu rejsów. Aktualne godziny i ceny sprawdzisz bezpośrednio u przewoźnika – więcej informacji znajdziesz też w naszym poradniku o promie z Korfu do Sarandy.
Drugą opcją jest lot do Tirany i dalsza podróż drogą lądową. Z lotniska do Sarandy pozostaje około 260–280 km, a przejazd samochodem zajmuje zwykle około 4,5–5 godzin. To dłuższa trasa niż przeprawa z Korfu, ale pozwala ominąć prom i może być wygodniejsza wtedy, gdy połączenia lotnicze do stolicy Albanii lepiej pasują do terminu wyjazdu. Więcej o dostępnych wariantach trasy opisujemy w poradniku jak dostać się do Sarandy.
Do Albanii można też przyjechać z Polski własnym samochodem. To rozwiązanie dla osób, które planują dłuższy pobyt, chcą mieć auto na miejscu albo zamierzają połączyć Sarandę ze zwiedzaniem innych części kraju. Taka podróż wymaga jednak znacznie więcej czasu i wcześniejszego zaplanowania trasy przez kilka państw. Szczegóły znajdziesz w tekście jak dojechać do Albanii samochodem.
Z punktu widzenia właściciela apartamentu ma to znaczenie również przy wynajmie. Saranda już dziś jest dostępna dla turystów mimo braku własnego lotniska, ale jej dostępność zależy od połączeń z Korfu i Tiraną. Ewentualne uruchomienie lotniska we Wlorze stworzyłoby więc dodatkową drogę dotarcia na południe kraju, zamiast zastępować funkcjonujące obecnie połączenia.
Co lotnisko we Wlorze może zmienić dla właścicieli mieszkań w Sarandzie?
Jeśli lotnisko we Wlorze zacznie obsługiwać regularne połączenia pasażerskie, dla właścicieli mieszkań w Sarandzie najważniejszą zmianą może być łatwiejszy dojazd do południowej Albanii. Dziś turyści docierają do miasta przede wszystkim przez Korfu albo Tiranę, więc dodatkowe lotnisko może poszerzyć liczbę dostępnych tras i ułatwić organizację wyjazdu osobom, które nie chcą korzystać z promu. Dla mieszkań przeznaczonych na wynajem może to oznaczać dostęp do szerszej grupy gości, ale nie daje automatycznej gwarancji wyższego obłożenia, stawek najmu ani wzrostu wartości nieruchomości. Nadal decydować będą przede wszystkim lokalizacja apartamentu, odległość od plaży, standard i sposób zarządzania najmem. Dlatego uruchomienie lotniska warto traktować jako potencjalny dodatkowy atut Sarandy, a nie podstawę kalkulacji inwestycji.
Czy warto kupić apartament w Sarandzie, zanim lotnisko we Wlorze zacznie działać?
Warto. Opóźnienie oznacza dla Ciebie tyle, że kupujesz mieszkanie, a nie obietnicę lotniska. Jeśli port ruszy, ceny prawdopodobnie pójdą w górę. Szerzej o tym, czy warto kupić apartament w Albanii, piszemy w tekście Czy warto kupić mieszkanie w Albanii?
Co zrobić z mieszkaniem już teraz
Przygotuj je pod sezon, który zacznie się bez nowego portu. Jeśli planujesz najem krótkoterminowy, załatw przed pierwszym najmem certyfikat kategoryzacji w portalu e-Albania, bo jego brak grozi karą 20 000–50 000 lekë.
Saranda Travel pokaże Ci nieruchomości w Sarandzie z odległością od morza podaną wprost. Napisz do nas, a umówimy oglądanie, także wirtualne.